„Pieśń o fladze”

Jedna była — gdzie? Pod Tobrukiem.

Druga była — gdzie? Pod Narvikiem.

Trzecia była pod Monte Cassino.

A każda jak zorza szalona,

biało-czerwona, biało-czerwona!

czerwona jak puchar wina,

biała jak śnieżna lawina,

biało-czerwona.

Zebrały się nocą flagi.

Flaga fladze dodaje odwagi:

— No, no, nie bądź taka zmartwiona.

Nie pomogą i moce piekła:

jam ciebie, tyś mnie urzekła:

nie zmogą cię bombą ni złotem

i na zawsze zachowasz swą cnotę.

I nigdy nie będziesz biała,

i nigdy nie będziesz czerwona,

zostaniesz biało-czerwona

jak wielka zorza szalona,

czerwona jak puchar wina,

biała jak śnieżna lawina,

najukochańsza, najmilsza,

biało-czerwona.

Konstanty Ildefons Gałczyński

Flaga polski